sobota, 19 października 2013

#9 Harry

Na początku przepraszam, że tak długo nie było nowego imagina.

31 października, a ty zamiast siedzieć pod kocem i pić gorące kakao włóczysz się ze swoją przyjaciółką [i.t.p] po mieście, by znaleźć dla niej sukienkę na randkę.
- [i.t.p] możemy wracać do domu ?
- Nie. Przecież wiesz, że ta randka jest dla mnie ważna !
- Ale ja go nawet nie znam!
- Dobra widzę, że nic dziś z tych zakupów nie będzie.
- To ja idę do domu! Pa.
Pożegnałaś się z przyjaciółką i ruszyłaś w stronę domu. W pewnym momencie dostałaś sms, wyciągnęłaś telefon z kieszeni i czytałaś wiadomość kiedy ktoś na Ciebie wpadł. Telefon wypadł Ci z ręki, a ty upadłaś na ziemię. Wkurzona wstałaś podniosłaś telefon z ziemi popatrzyłaś na chłopaka, który na Ciebie wpadł. Już chciałaś mu wygarnąć co o nim myślisz ale patrząc w jego zielone oczy rozmarzyłaś się. Nieznajomy tylko powiedział ciche przepraszam i odszedł. Ty otrzepałaś się i ruszyłaś do domu. Zmęczona całym dniem przeprałaś się w pidżamę i poszłaś spać. Rano obudziłaś się i przypomniało Ci się o niezwykłym wczorajszym spotkaniu. Chciałaś sprawdzić która godzina ale na stoliku nocnym nie było telefonu. Szybko zeszłaś na dół i wyciągnęłaś komórkę z torebki. W tym momencie doznałaś szoku. To nie był twój telefon. Od razu wykręciłaś swój numer i po kilku sygnałach odezwał się męski głos:
- Halo ?
- Cześć. Pamiętasz mnie może ? Wczoraj na siebie wpadliśmy . Wiesz taka niekomfortowa sytuacja zamieniliśmy się telefonami.
- To może spotkamy się dziś w tej małej kawiarni koło której na siebie wpadliśmy. Szesnasta pasuje ?
- Okej, to do szesnastej.
- Pa.
- Pa.
Była czternasta, a ty byłaś z nim umówiona na szesnastą od razu zabrałaś się za przygotowania. Wykąpałaś się, umyłaś włosy i związałaś w koka. Ubrałaś miętowe rurki i fioletowy sweter, a do tego białe converse i kurtkę. Z domu wyszłaś o 15.30, a na miejscu byłaś przed czasem. Usiadłaś przy jednym ze stolików i czekałaś na chłopaka. Niecałe dwie minuty po Tobie przyszedł zielonooki chłopak. Jak tylko go zobaczyłaś od razu rozmarzyłaś się. Jest to dla ciebie chłopak idealny. Ma piękne zielone oczy, cudowne brązowe, kręcone włosy i nieziemski uśmiech.
- Hej . <chłopak zaczął rozmowę>   
- Hej. Proszę to twój telefon.
Dałaś chłopakowi telefon, a on oddał Ci Twój. Bardzo miło się z nim rozmawiało. Dowiedziałaś się, że ma na imię Harry i gra w zespole One Direction. Od tamtego spotkania zostaliście przyjaciółmi, a tydzień temu chłopak wyznał Ci miłość. Byłaś bardzo szczęśliwa z tego powodu, bo od dawna czułaś to samo. Teraz jesteś w szczęśliwym w związku a za 4 miesięcy urodzi się wam córka, którą nazwiecie Darcy. Chrzestnymi będzie Louis przyjaciel Harrego i [i.t.p], ponieważ to jej zawdzięczasz wszystko co masz, bo gdyby tamtego dnia nie wyciągnęła Cię na zakupy to nigdy byś nie poznała Harrego.
CZYTASZ= KOMENTUJESZ

1 komentarz: